poniedziałek, 9 listopada 2009

Wokół jeziora

Najpopularniejszym trekiem w rejonie jest 3 dniowy trek z Kalaw do Inle Lake opisywany w Lonely Planet. Nasze pierwotne plany zakładały udać się właśnie w tą podróż. W jednej z restauracji zostaliśmy jednak naciągnięci na nieco droższy Eco-trek na wschód od jeziora w tereny gdzie turyści raczej nie zaglądają często. Eco-trek charakteryzuje się tym, że znaczna część środków zapłaconych przez turystę zostaje wydana w lokalnych społecznościach. W wiosce płaci się za noclegi, jedzenie, zamawia transport etc. Można mieć wtedy choć poczucie, że nie jest się tylko dziwacznym trutniem co przyjdzie popatrzyć, ale zostawia się też jakiś pozytywny ślad po sobie. Dla większości ludzi (nie tylko prostych) tutaj nie jest kompletnie zrozumiałym, że ktoś przyjeżdża z tak daleka tylko po to żeby na nich popatrzeć.
Trek był udany o tyle, że faktycznie przez całą trasę nie spotkaliśmy nikogo o jaśniejszym odcieniu skóry, a dla lokalnych ludzi byliśmy nie mniejszą atrakcją niż oni dla nas. Jednak trek w tych okolicach wiązał się ze wspinaczką po otwartym terenie w środku dnia co było lekko mówiąc wyczerpujące.















1 komentarz:

  1. wow, dawno nie zaglądałam
    Pola dorośleje:)
    a foty wymiatają, myślę że w konkursie ng macie duże szanse

    OdpowiedzUsuń